sobota, 15 stycznia 2011

Do biegu... gotowi....

Zachęcona moimi małymi uczelnianymi sukcesikami w piątkowy wieczór spontanicznie zadecydowałam, że czas na skonstruowanie nowego CV. W poprzednim nie podobał mi się szablon, troszkę "rozjechały się" komórki i oczywiście musiałam dopisać kilka punktów, bo od maja zeszłego roku (kiedy ostatni raz poprawiałam CV) sporo się zmieniło.

Wydaje mi się, że nie jest źle. Doświadczenia - tego wpisanego do CV - mam 16 miesięcy. Oczywiście ogólnie pracowałam sporo dłużej, ale ze względu na to, że chciałam się zmieścić na 1 stronie zrezygnowałam z wpisywania dwóch pierwszych miejsc pracy, które i tak nie mają nic wspólnego z moimi obecnymi celami. Daje to 9 miesięcy pracy na stanowisku biurowym i 7 miesięcy w branży stricte prawniczej. Oprócz tego angielski na poziomie pre - advanced. Wpisałam też znajomość terminologii prawniczej na poziomie średnio-zaawansowanym, chociaż obawiam się, czy to jednak określenie nie na wyrost... Do tego uczestnictwo w dwóch cyklach nadobowiązkowych wykładów, potwierdzonych certyfikatem. Dość konkretne i "niebanalne" zainteresowania. W kwestii CV zostało mi tylko wklejenie odpowiedniego zdjęcia i zajmę się tym na pewno w najbliższym tygodniu.

Plan mam taki: szukać pracy na pół etatu, stażu lub płatnych praktyk. Tego typu ogłoszenia nie pojawiają się codziennie, więc oprócz tego wyślę aplikację do kilku kancelarii z zapytaniem czy nie poszukują praktykantów. Zamiast marnować czas na szukanie czegoś dochodowego (nie mając zresztą pewności czy moje doświadczenie jest wystarczające), w międzyczasie mogę zrobić przecież bezpłatne praktyki i nauczyć się czegoś pożytecznego. Oczywiście będę uciekać, jeśli trafię na podobne miejsce jak w wakacje... Na razie mam oszczędności, więc nie muszę na siłę szukać zarobku, a mam nadzieję, że do wakacji uda mi się znaleźć już coś konkretniejszego i zostać tam może już na dłużej. Wydaje mi się, że plan jest dobry, przemyślany i... że potencjalny pracodawca doceni moje starania:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz