poniedziałek, 7 marca 2011

Pozitiv;)

Kwestia mojej zaległej poprawki i nieskończonej sesji jest już zamknięta:) Cieszę się bardzo, ale wracając z uczelni pomyślałam "i po co to wszystko, tyle nerwów i tyle wyrzutów do samej siebie"? Zrozumiałam, że w gruncie rzeczy nikogo nie będzie interesowało to z jakich przedmiotów miałam poprawkę, a jeśli się przyznaję do jakiś porażek na tym gruncie ludzie traktują to jako ciekawostkę i nic z tego nie wynika. Celem tych całych studiów jest to, żeby:
a) je skończyć;
b) dostać zadowalającą pracę;
c) plus ewentualnie dostać się na aplikację.
To, jak do tego dojdę jest moją sprawą i nikt nie będzie na tyle wnikliwy, by tak dokładnie analizować moje studenckie lata. Ważne są efekty, a nie to, jak bardzo wyboista była to droga;)

Tymczasem chciałam napisać o moim nowym blogowym odkryciu. Zwykle tak oficjalnie nie piszę o tym, co czytam i o innych blogach, ale teraz robię wyjątek - blog, który polecam jest profesjonalny, na pewno spodoba się tym, którzy są fanami "Potęgi podświadomości" i dotyczy tego, co mnie interesuje, czyli szeroko pojętej motywacji i samorozwoju. Michał Pasterski - świadomie o rozwoju osobistym to nie tylko artykuły o skutkach pozytywnego myślenia, ale także parę informacji o NLP, o tym jak znaleźć własną drogę, o efektywnej nauce, produktywności i wielu, wielu innych obszarach. Sama dość sceptycznie podchodziłam do "Potęgi podświadomości" i faktycznie do niektórych artykułów z bloga też podchodzę z dystansem. Jednak dowiedziałam się kilku ciekawych rzeczy, bardzo pouczające są też komentarze odwiedzających. Lubię co jakiś czas poczytać tego typu teksty, bo dzięki temu utwierdzam się w tym, że pozytywne myślenie, siła przyciągania jednak działają - jeśli nie realnie to na naszą podświadomość:) Także jeśli ktoś nie zna bloga Michała - polecam;)

7 komentarzy:

  1. Znam tego bloga, ale nie czytam regularnie... Za to dzięki Twojemu przypomnieniu, przeczytałam artykuł o przebudzeniu z Jimem Carrey'em - super! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No po prostu uwielbiam czytać takie blogi jak Twój :) Wchodzę żeby się pocieszyć i zainspirować i dostaję i jedno i drugie :) Dobrze jest usłyszeć inny punkt widzenia i naprowadzić się na odpowiednią drogę - właśnie ostatnio też "gryzłam się" że strasznie się to wszystko w moim życiu wlecze, że ciągle zmieniam zdanie, plany, cele, że wreszcie podjęłam decyzję i teraz naprawdę czuję, że to jest właśnie to co chcę robić ale DOPIERO teraz, że tyle czasu zmarnowałam, itd, itp. A to jest tak jak piszesz, nie ważna jest droga tylko cel bo jak już się go osiągnie to wszystko układa się w spójną całość, może nawet im bardziej wyboista droga, tym większy sukces, że się ją przeszło w jednym kawałku i nie zrezygnowało w trakcie.
    A co do tego bloga to koniecznie muszę tam w takim razie zajrzeć - wciąż jestem na fali "Sekretu" Rhondy Byrne :) Po przeczytaniu tej ksiązki moje życie już nigdy nie będzie takie jak kiedyś :D:D:D
    :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Helineth - mnie się jeszcze podobał art. "10 nawyków szczęścia", chociaż w zasadzie nie wnosi wiele nowego;)

    Arolina - bardzo dziękuję:) To baaaardzo miłe:) Napisałaś, że po lekturze "Sekretu" Twoje życie nigdy nie będzie takie jak kiedyś - dodam tylko, żebyś pamiętała o tym wszystkim - właśnie o dobrych nawykach, o pozytywnym myśleniu itp. Ja właśnie co parę dni "muszę" przeczytać jakiś tekst z tej tematyki, bo zapominam o pewnych kwestaich;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciesz się, że możesz jeszcze studiować i tylko egzaminy są obciążeniem psychicznym. Ja już jestem absolwentką i od listopada szukam pracy.. Teraz dopiero wiem czym są prawdziwe zmartwienia kiedy muszę korzystać z pomocy MOPSU mimo dobrej średniej, wyższego wykształcenia, szkoleń i tak dalej.. Jednak ważne jest, aby myśleć POZYTYWNIE!:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Merko, wiem, że wiele jeszcze przede mną i że cała ta zabawa z szukaniem pracy będzie wielkim wyzwaniem - m. in. dlatego powstał ten blog - ponieważ chcę zmaksymalizować swoje szanse i nie tracić tyle czasu na głupoty.

    OdpowiedzUsuń
  6. @ martika

    A co zamierzasz potem, jeśli mogę zapytać?? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oczywiście możesz zapytać:) Jednak nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie:) Bardzo wiele zależy z pewnością od tego, gdzie trafię na kolejne praktyki, gdzie zaczepię się w przyszłym roku, czy zdecyduję się zdawać na aplikację itp., itd. Blog powstał, by nie próżnować, by w miarę możliwości rozwijać się i swoje umiejętności - to gdzie pracujemy, w czym się specjalizujemy z dalszej perspektywie często zależy w mniejszym lub większym stopniu od przypadku;)

    OdpowiedzUsuń