piątek, 1 kwietnia 2011

Fajnie jest poczytać o człowieku;)

Na potrzeby dzisiejszego wpisu porzucam moje "poważne i życiowe" rozmyślania i przenoszę się w rejony bardziej hobbystyczne;) Chciałam napisać o poradnikach psychologicznych Polityki - Ja My Oni. Mój Luby studiuje psychologię i jest dość wiernym czytelnikiem tych publikacji, a dzięki temu, że regularnie kupuje te gazetki i ja czasami zerkam z ciekawości;) Postanowiłam o tym wspomnieć na blogu, ponieważ ostatni numer zainteresował mnie tak bardzo, że aż sama go kupiłam;) Dotyczy chorób psychicznych i zaburzeń umysłu...

Nie wiem czy tylko ja tak mam, ale fascynuje mnie to, czego nie potrafię zrozumieć:) Dlatego jak byłam młodsza chciałam zostać astronomem i poznawać niepoznane jeszcze zakątki kosmosu;) Jak już byłam troszkę starsza i zetknęłam się z chorobami psychicznymi - zapragnęłam być psychiatrą;) Niestety, byłam kiepska i z fizyki, i z biologii i w efekcie wylądowałam na zupełnie innym kierunku studiów, ale nadal często i chętnie wracam do tego, co mnie tak bardzo kiedyś interesowało.

Najnowszy numer Ja My Oni stawia między innymi pytanie czy to możliwe, że choroby psychiczne w ogóle nie istnieją? Tłumaczy, jak narodziła się idea szpitali psychiatrycznych, a także przybliża zagadnienia zaburzeń osobowości (borderline i psychopatia), autyzmu, chorób neurologicznych... Jest nawet artykuł dotyczący opętania, a swoistą wisienką na torcie jest wywiad ze schizofreniczką. Ogólnie - w numerze znajdziemy 30 artykułów na 115 stronach (bez reklam!). Z pewnością nie jest to pozycja dla osób obeznanych z psychologią i psychiatrią, ale dla takiego laika jak ja, każda strona jest bardzo interesująca!

A dla zainteresowanych dodam, że poprzednie numery dotyczyły sztuki dobrego życia, jakości życia, miłości, emocji i wielu innych naprawdę ciekawych kwestii:)

Fajnie jest poczytać o człowieku;)

Ps. Dopiero jak przeczytałam jeszcze raz tego posta, zrozumiałam, że wygląda jak nieszczera reklama;) Jednak zapewniam, że jedynym profitem jest to, że mam ciekawą lekturę na kilka wieczorów;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz