sobota, 5 maja 2012

Czytanie i nauka - czyli aktualizacja (12-12-12)

Kwiecień niewątpliwie zdominowało dokańczanie mojej pracy magisterskiej. Do tego musiałam troszkę dokształcić się na potrzeby mojej pracy zarobkowej i niestety poświęciłam temu kilka(naście) wieczorów. Analizowałam więc system funduszy unijnych;) Nie była to lektura na tyle ciekawa, by wspominać o tym na blogu, ale mimo to doceniam fakt, że miałam okazję troszkę pogłębić swoją wiedzę. Wstyd się przyznać, ale pracując niemal rok przy obsłudze projektu, finansowanego z UE nie do końca wiedziałam na jakiej zasadzie te dotacje zostają przyznawane;) No i ciągle pamiętam, że "wiedza to władza" i kto wie kiedy jeszcze mi się ona przyda:)


Poza tym byłam trochę "zmęczona" już serią książek podróżniczo-przygodowych (o których pisałam tutaj) i w moje ręce wpadł poradnik "Fotografia cyfrowa w praktyce", wydana w ramach biblioteczki Komputer Świat. Nie jestem maniaczką zdjęć, ale na wyjazdy czy większe wyjścia chętnie biorę ze sobą aparat, więc pomyślałam, że z okazji rozpoczęcia sezonu wiosenno-letniego fajnie byłoby poznać troszkę teorii. Co prawda część mnie w ogóle nie dotyczyła (np. wymienne obiektywy), bo dysponuję standardowym kompaktem, ale za to z rozpędu wczytałam się też w instrukcję obsługi mojego aparatu;) Na moje amatorskie potrzeby wcale nie muszę być super-fotografem, ale jednak fajnie jest wiedzieć jak i po co regulować balans bieli, czujnik ISO czy choćby ostrość:) Tak naprawdę jeszcze nie wiem czy uda mi się tą wiedzę wykorzystać w praktyce tak, by jakość zdjęć była choć trochę lepsza, ale przynajmniej zaimponowałam mojemu Lubemu podczas spaceru nad Wisłą:

Ja: Poczekaj, zrobię zdjęcie.... (po czym upływają minuty, a ja w najlepsze grzebię w aparacie)
Luby: No miałaś robić zdjęcie...?
Ja: Tak, poczekaj... Ustawiam balans bieli..
Luby: .... (milczy i siada na murku ze zrezygnowaną miną;))

Razem z poradnikiem dostałam też demo najpopularniejszych programów graficznych - czaję się więc na jakiś przystępnie napisany (naprawdę przystępnie!) krótki przewodnik po "fotoszopie" albo innym "korelu";) A może ktoś z czytających tego posta może mi coś polecić?:) 

4 komentarze:

  1. Do obróbki zdjęć polecam PS :-) zwłaszcza dla osób takich jak ja, które nie do końca orientują się po co ta przesłona, migawka, ISO itd., itp. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Melenko - dzięki z radę;) A możesz polecić jakiś ciekawy (i łatwy) poradnik do obsługi?;)

    OdpowiedzUsuń
  3. martika proszę powiedz jak zdobyłaś taką książkę? Jest może w najnowszym numerze gazety? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Alexia - nie, dostałam ją od Lubego jakoś hm... pod koniec zeszłego roku... Ale myślę, że jak pogrzebiesz na all albo na stronce Komputer Świat to znajdziesz:) Nie wiem na czym Ci zależy - jeśli na wiedzy i "poradniku" to myślę, że obiektywnie możesz znaleźć coś lepszego (ja dokształcałam się jeszcze w necie;), natomiast jeśli na tych programach to jak najbardziej.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń